powiększ zdjęcie

12.10.2020

Jak opuścić zbiorniki betonowe, czyli manewry mimo ograniczeń

Usługa podnoszenia zbiorników betonowych - a następnie montażu oraz opuszczenia ich poprzez precyzyjne włożenie tych elementów w wyznaczoną przestrzeń - z założenia musi być dużym wyzwaniem. Wykorzystując narzędzia i wiedzę techniczną operatora, proces ten może przebiegać bezpiecznie, zaskakująco szybko, a zarazem idealnie pod względem jakości. Pokazuje to przykład wykorzystania narzędzi Catchshift oraz Jekko. Waga zbiornika betonowego to ok. 4,5 t - w takiej sytuacji operowanie nim na niewielkiej przestrzeni z założenia jest dużym ograniczeniem. Jak precyzyjnie zrealizować usługę, podczas której zmierzyć trzeba się z wyjątkową wagą danego elementu, ograniczeniem miejsca oraz wymaganiami dotyczącymi precyzji usadowienia? Oto przykład, jak opuścić ciężki, betonowy zbiornik zachowując wszystkie te kryteria.

Cel: usadowienie betonowego elementu bez możliwości manewrów

Zlecenie na usługę, którą obsłużono przy wykorzystaniu narzędzi Catchshift i Jekko dotyczyło podniesienia - a następnie opuszczenia przez włożenie - zbiorników z betonu, które ważyły nieco ponad 4,5 t. Jednocześnie charakteryzowały się ponadprzeciętnie dużym rozmiarem elementów. Pojawiły się również wyjątkowe ograniczenia takie jak:

- niewielki obszar manewrowy ograniczający zastosowanie dużych maszyn

- brak możliwości poruszania się nie tylko na boki, ale w układzie góra-dół

- duże ryzyko uszkodzenia elementów ze względu na zabudowę.

Ogólna trudność montażu wynikała więc z ograniczeń manewrowych. Niewielka przestrzeń uniemożliwiała przede wszystkim ustawienie zbiorników przy wykorzystaniu dużego sprzętu budowlanego - dotyczyło to wszystkich głównych kierunków poruszania. Szczególnym utrudnieniem było niskie usadowienie sufitu. Ze względu na tę kwestię problematyczne stało się samo zlecenie - część wykonawców właśnie ze względu na te ograniczenia odmówiła realizacji. Ze względu na małą przestrzeń roboczą, a zarazem niskie sufity, wykluczono na etapie założeń technicznych zawieszenie zbiorników betonowych na typowych - zwykle przystosowanych do takich zadań - zawiesiach. Nie było wątpliwości co do specyfiki zadania i tego, że konieczne jest zaczepienie zbiornika od środka. Dodatkowo, problematyczne stało się samo przygotowanie operacji od strony logistycznej. W sytuacji, gdy miejsce zrzutu zbiorników miało zaledwie 2 m swobodnej wysokości, wyzwaniem okazał się również dojazd do zaplanowanej lokalizacji.

Wolf4000 - maszyna do zadań specjalnych

Rozwiązaniem problemów technicznych były przyssawki Catchshit i przewidziany do szczególnie trudnych zadań w terenie model Wolf4000. Urządzenie, które dostępne jest w sprzedaży oraz w ramach wypożyczenia posłużyło do wytworzenia podciśnienia. W kolejnym etapie, poprzez węże podciśnieniowe zostało ono podane bezpośrednio do przyssawek. Potwierdziły one moc i możliwości, jakie zapewnia Wolf4000. Przyssawki, które zostały zamontowane w układzie pionowym na ścianach zewnętrznych zbiornika oraz jego dnie, szczelnie przyległy do zbiornika. Kluczową kwestią był właściwy dobór ich rozmiaru oraz mocy działania.

JekkoSPX1280 - precyzja i siła w jednym

Drugim z wyzwań w takiej sytuacji było podniesienie betonowych zbiorników tak, by nie doszło do kontaktu z innymi elementami - nawet mimo dużych ograniczeń przestrzennych. Rozwiązaniem okazał się dźwig Jekko SPX1280 - mobilne urządzenie, które łączy siłę i funkcjonalność. Pomimo - jak określano podczas procesu podnoszenia - mikroskopijnego pola manewru, Jekko SPX1280 zapewnił precyzyjne podniesienie, a następnie opuszczenie wszystkich elementów. Proces, który w pierwszym etapie wydawał się nie do zrealizowania ze względu na ograniczenia przestrzenne został zrealizowany w sposób bezpieczny i bezproblemowy. Jednoczesne wykorzystanie możliwości, które ma podciśnieniowy Wolf4000 Catchshift oraz mobilny dźwig Jekko SPX1280 rozwiązało w pełni problem podniesienia zbiorników z betonu mimo zabudowy wokół tych elementów.